ŚWINKI MORSKIE US TEDDY
HODOWLA "THE PIG"

Żywienie świnek


chili

  1. Jeżeli zależy wam na tym, aby wasze świnki miały lśniącą sierść, były zdrowe, wesołe i pełne sił witalnych, to przede wszystkim powinniście zwrócić uwagę na ich dietę (a jeżeli tak nie jest, to lepiej od razu zrezygnujcie z hodowli!). Być może początkowo zasady i zalecenia dotyczące odżywania wydadzą się wam wymyślne i skomplikowane, ale zapewniam was, że po kilku dniach przestaniecie się zastanawiać nad tym ile, kiedy i czego potrzeba waszym świnkom - stanie się to po prostu kwestią przyzwyczajenia, a przy tym unikniecie wielu problemów zdrowotnych gryzoni.

Ile razy dziennie i w jakich ilościach świnka powinna otrzymywać pokarm? Co powinno wchodzić w skład diety świnki?


whisky

  1. Świnkę zaleca się karmić dwa razy dziennie. Bardzo szybko przyzwyczai się do pór karmienia (i zacznie o sobie przypominać, kwicząc) . Podstawę diety gryzonia powinny stanowić zioła i siano, jako dodatek można stosować suchą karmę (koniecznie musi to karma przeznaczona dla ŚWINEK!), a jednorazowa porcja nie może przekraczać 20g. (Trzeba brać pod uwagę fakt, że świnki nie znają umiaru. Zjedzą prawie wszystko i w każdych ilościach, a przekarmienie może się wiązać z dużymi problemami). Należy zwracać uwagę na to, aby pojemnik bądź worek z karmą był szczelnie zamknięty - w wyniku stałego dostępu powietrza niektóre istotne dla diety świnek substancje odżywcze utlenią się. Wybierając karmę powinniśmy kierować się przede wysoką zawartością białka.

Czym należy się kierować, wybierając karmę dla świnki?

    wartości odżywcze
    zapotrzebowania bytowe
    zapotrzebowanie świnki hodowlanej
    białko 13% 18%
    tłuszcz 2,6% 3,5%
    błonnik 8% 11,2%
    związki mineralne 6,5% 7,2%

Wystarczy spojrzeć na wyżej zamieszczoną tabelkę i kierować się ilością składników w karmie. Zaprezentuję to na własnym przykładzie.

  1. Do tej pory przetestowałam dwie karmy firmy Versele Laga - Cavia Nature i Cavia Complete. Sporządziłam tabelę porównawczą wartości odżywczych obu granulatów.

  2. wartości odżywcze
    Cavia Complete
    Cavia nature
    białko 15,5% 15,5%
    tłuszcz 3,5% 3,5%
    błonnik 15% 20%
    związki mineralne 5,5% 10%

Jak widzimy karma Cavia Complete, choć bardzo przypomina składem Cavia Nature zawiera więcej błonnika i związków mineralnych. Moje świnki wiedzą, co dobre i również wybrały właśnie tę. Ale trzeba pamiętać, iż jest to tylko baza wyżywienia gryzoni.

warzywa

  1. Niezbędnym uzupełnieniem diety są świeże warzywa i owoce, które powinny być podawane w ilości od 40g do 70g. Pamiętajmy o tym, aby były zawsze umyte i suche, bo świnki są niezwykle wrażliwe, a pryskane bądź nieświeże pożywienie może doprowadzić do zatrucia. Poniżej zamieszczam tabelę z dozwolonymi owocami i warzywami.

  2. OWOCE
    WARZYWA
    malina marchew (korzeń i natka)
    truskawka burak czerwony
    aronia pasternak
    poziomka cykoria
    czarna porzeczka pietruszka (korzeń i natka)
    żurawina kalafior (liście)
    owoc dzikiej róży (dojrzały) kalarepa
    melon (w małych ilościach) brukselka (w niewielkich ilościach)
    jagoda pomidor
    banan (w małych ilościach, zawiera bardzo dużo cukru - jest tuczący) zielony ogórek
    mandarynka rzodkiewka
    pomarańcza sałata (wyłącznie sałata lodowa, aczkolwiek nie zawiera zbyt wielu wartościowych substancji. Nie wolno podawać świnkom sałaty masłowej - istnieje nawet ryzyko śmierci. )
    jabłko szparag
    gruszka papryka
    borówka rukiew wodna
    agrest brokuł
    arbuz dynia
    ananas rzepa
    szczaw (w małych ilościach)

  3. Świnki muszą mieć stały dostęp do świeżej wody. Jednak nie koniecznie będą z tego korzystać. Akurat moje prosiaki w ciągu doby opróżniają całe poidełko o pojemności 250ml, ale z opinii innych hodowców wynika, iż często ich gryzonie nie piją wcale, a wodę pobierają z warzyw i owoców i mimo wszystko dobrze się rozwijają. Nie należy się więc nadmiernie martwić takim "brakiem pragnienia".
  4. Należy też pamiętać, że świnki morskie nie syntezują witaminy C, a jest im niezbędna do życia, a więc musimy o to sami zadbać. Po pierwsze w ową witaminę powinna być bogata dieta naszego zwierzaka i to może w zupełności zaspokoić naturalny niedobór - jeśli jednak nie, to dobrze jest nabyć witaminę C w kroplach - początkowo dodałam ją do wody i zauważyłam, że nawet chętniej piły te uzdrowotnioną wersję ;).Niedawno jednak spotkałam się z informacją, że witamina C bardzo szybko się ulatnia, dlatego po ponad dwóch godzinach w wodzie nie ma jej już prawie wcale.Pewną metodą jest aplikowanie witaminy do pyszczka świnki za pomocą plastikowej strzykawki nabytej w aptece (choć często wiąże się to z dużym stresem gryzonia). Można też wylać odpowiednią ilość kropel na jedzenie, a wtedy będziemy mieć pewność, że świnka spożyła odpowiednią dawkę witaminy w ciągu dnia (to z kolei może się wiązać z podrażnieniem śluzówek). W sklepach zoologicznych można nabyć specjalne krople dla gryzoni, ale wielu hodowców kupuje witaminy dostępne w aptekach, takie jak Juvit czy Cebion.

W kwestii dawkowania sprawa nie jest trudna - w ciągu dnia świnka powinna przyjąć. Kiedy świnka jest malutka, zaczynamy podawać jej witaminę od 1 kropli stopniowo zwiększając dawkę do maksymalnie 3 kropli w przypadku dorosłej świnki (ilość należy dopasować do dziennej diety świnki - jeżeli spożyła warzywa i owoce o dużej ilości witaminy C możemy na tym poprzestać). W okresie przeziębienia świnki możemy zaaplikować większą dawkę na wzmocnienie. Choć mówi się, że witaminy C nie da się przedawkować, nienależy dać się zwieść - nadmiar witaminy C zdecydowanie obciąża pracę nerek i może spowodować odkładanie się kryształków.

Ku przestrodze wspomnę tylko, że niedobór witaminy C może powodować poważne schorzenia, takie jak:

  1. szkorbut (jest to statystycznie najczęstsza przyczyna śmierci hodowlanych świnek morskich!)
  2. znaczne osłabienie kości, a co za tym idzie, większa podatność na złamania
  3. złe gojenie się ran, częste krwawienia
  4. podatność na przeziębienia
  5. paraliż

Niezbędnym elementem w diecie naszych gryzoni jest siano, czyli suszona trawa. Po pierwsze dlatego, że świnie ścierają sobie na nim ząbki, które, co ciekawe, rosną przez całe życie (w tym celu można też raz na tydzień podawać suchą kromkę chleba, suchą - ale nie spleśniałą!), a po drugie dlatego, że ułatwia procesy trawienne (a konkretnie przesuwanie pokarmu w układzie trawiennym). Zawiera bardzo dużo błonnika, który jest obowiązkowym elementem diety, ale raczej niewiele innych wartości odżywczych, dzięki czemu niezależnie od zjedzonej ilości świnki nie utyją. W klatce moich maluchów praktycznie zawsze znajduje się sianko - albo na drewnianym paśniku, albo w kuli na sianko.


siano




Kontakt: katarzyna@swinkamorska.com.pl , maja@swinkamorska.com.pl
Uwaga! Wszystkie treści znajdujśce się na stronie są chronione prawem autorskim.